Wieczorna chwila zwolnij tempo
Uroda

Włosy Beżowy Blond: Kompletny Poradnik Jak Uzyskać Idealny Odcień

Beżowy blond to kolor, który od kilku sezonów króluje w salonach fryzjerskich i na Instagramie. Nie jest ani chłodnym, popielatym blondem, który bywa zbyt...

Beżowy blond bez tajemnic – czym naprawdę jest ten kolor i dlaczego wszyscy go chcą

Beżowy blond od kilku sezonów nie schodzi ze szczytu popularności w salonach fryzjerskich i na Instagramie. Nie jest ani chłodnym popielatym blondem, który bywa zbyt surowy, ani złotym, który łatwo wpada w rudość. Wygląda jak naturalnie wypłowiałe na słońcu włosy, ale w bardziej wyrafinowanej odsłonie. Sekret tkwi w neutralnym pigmencie łączącym beżowe tony z subtelną nutą ciepła. Dzięki temu beżowy blond nie żółknie tak szybko jak klasyczny rozjaśniany blond, a jednocześnie nie robi się zielonkawy, co często zdarza się przy mocno popielatych farbach.

Komu pasuje beżowy blond? To jeden z najbardziej uniwersalnych kolorów włosów. Przy jasnej karnacji z różowymi lub brzoskwiniowymi podtonami ciepły beżowy blond doda twarzy świeżości. Oliwkowa skóra lepiej zniesie chłodny beżowy blond, który zneutralizuje żółte refleksy. Ciemny beżowy blond to świetna opcja dla kobiet o ciemniejszej karnacji, które nie chcą drastycznego rozjaśniania, a jedynie ożywienia naturalnej bazy. Zanim kupisz farbę w drogerii, sprawdź swój typ urody. Farba włosów beżowy blond z półki da inny efekt na ciepłej bazie, a inny na chłodnej. Bez odpowiedniego tonera ryzykujesz, że zamiast beżu wyjdzie marchewka albo szarość.

Uzyskanie beżowego blondu w domu to wyzwanie, ale nie niemożliwe. Kluczowe jest precyzyjne dobranie odcienia i użycie beżowego tonera po rozjaśnianiu. Jeśli twoje włosy są ciemniejsze, najpierw musisz je rozjaśnić do poziomu 8 lub 9, a dopiero potem tonować. Beżowy blond ombre albo refleksy beżowy blond to bezpieczniejsza opcja dla początkujących. Łatwiej zamaskować błędy, gdy kolor nie jest jednolity. U fryzjera dostaniesz bardziej przewidywalny efekt, bo profesjonalista dobierze mieszankę farb i toników do twojej wyjściowej bazy. W domu możesz skończyć z plamami, jeśli nie rozłożysz produktu równomiernie.

Pielęgnacja beżowego blondu to osobna historia. Ten kolor wymaga systematycznego tonowania, bo nawet najlepsza farba po kilku myciach zaczyna tracić swój beżowy charakter. Używaj fioletowej maski do włosów raz w tygodniu, ale nie przesadzaj. Zbyt intensywna może zrobić z beżu fioletowy odcień. Sięgaj po szampony bez siarczanów i co 3-4 tygodnie odświeżaj toner. Jeśli chcesz naturalny beżowy blond, który nie wymaga ciągłej walki z żółtym pigmentem, postaw na delikatne rozjaśnianie i tonowanie w jednym. Efekt beżowy blond wygląda najlepiej, gdy ma głębię i połysk, a nie jest płaską, jednolitą plamą. Dlatego ciemny beżowy blond z jaśniejszymi refleksami da ci bardziej trójwymiarowy wygląd niż jednolita farba.

Test na typ urody w 2 minuty – sprawdź, czy beżowy blond to Twój sprzymierzeniec

Zanim sięgniesz po farbę do włosów, zrób szybki test, który zajmie ci dwie minuty. Beżowy blond to odcień stojący na granicy ciepła i chłodu, dlatego nie każda karnacja będzie z nim współgrać. Stań przed lustrem w naturalnym świetle dziennym i przyłóż do twarzy dwa materiały: czysto biały i kremowo-beżowy. Jeśli biel sprawia, że skóra wygląda na szarą lub zmęczoną, a beż dodaje jej świeżości, masz ciepły typ urody. Wtedy postaw na ciepły beżowy blond z lekką nutą karmelu – niech nie będzie ani złoty, ani popielaty, tylko właśnie ten neutralny, piaskowy odcień. Jeśli natomiast biel ci służy, a beż powoduje, że twarz robi się ziemista, jesteś typem chłodnym i lepiej sprawdzi się chłodny beżowy blond z domieszką szarości, czyli wersja bliska popielatemu blondowi, ale bardziej stonowana.

Drugi krok to spojrzenie na swoje naturalne włosy. Beżowy blond efekt wygląda najlepiej, gdy podstawa nie jest zbyt ciemna. Osoby z naturalnym jasnym brązem lub ciemnym blondem uzyskają go bez większego rozjaśniania – wystarczy beżowy toner lub farba do włosów o niskiej zawartości amoniaku. Przy ciemniejszym kolorze musisz liczyć się z koniecznością rozjaśniania, a to oznacza wizytę u fryzjera. Samodzielne farbowanie w domu to ryzyko, że beżowe odcienie blondu wyjdą nierówno lub z żółtym odblaskiem. Jeśli masz wątpliwości, lepiej zapłacić za profesjonalną koloryzację beżowy blond u fryzjera, zwłaszcza gdy marzy ci się beżowy blond ombre lub refleksy beżowy blond, które wymagają precyzyjnego nałożenia pigmentu.

Pamiętaj też o skórze – beżowy blond a karnacja to duet wymagający balansu. Przy różowych i chłodnych tonach skóry unikaj ciepłych beży, bo twarz będzie wyglądać na zaczerwienioną. Z kolei przy oliwkowej lub brzoskwiniowej cerze chłodny beżowy blond może podkreślić szarość. Najlepszym rozwiązaniem jest wybranie odcienia, który ma w sobie odrobinę beżu, ale bez dominacji żółtego czy popiołu. Po nałożeniu beżowego tonera i odpowiedniej pielęgnacji beżowego blondu (maski do włosów z fioletowym pigmentem, która neutralizuje rudość) efekt utrzyma się dłużej i będzie wyglądał naturalnie.

Ciepły, chłodny, a może neutralny – rozkładamy beż na trzy wersje, które zmieniają wszystko

Ciepły beżowy blond to propozycja dla ciebie, jeśli twoja skóra ma żółte lub brzoskwiniowe tony, a oczy są piwne, zielone lub orzechowe. W tej wersji dominują złote i miodowe pigmenty, które nadają włosom głębię i sprawiają, że całość wygląda bardzo naturalnie, jakbyś właśnie wróciła z wakacji nad morzem. To dobry wybór, gdy chcesz uniknąć efektu popielatej, ziemistej poświaty, która często pojawia się przy chłodnych blondach na ciepłej bazie. Farba do włosów z ciepłym beżem sprawdzi się też u osób, które mają widoczne zaczerwienienia na twarzy – złote akcenty zrównoważą je i nie podkreślą różu.

Z kolei chłodny beżowy blond to zupełnie inna historia. Opiera się na szarych i srebrzystych nutach, które nadają włosom elegancki, wręcz chłodny połysk. Pasuje przede wszystkim do typów urody o porcelanowej, różowo-beżowej lub oliwkowej cerze z niebieskimi lub szarymi oczami. Jeśli twoja skóra ma różowe lub niebieskie podtony, a naturalnie masz popielaty blond lub siwiejesz w neutralnym odcieniu, to właśnie ta wersja będzie wyglądać najkorzystniej. Uważaj jednak na zbyt intensywne tonowanie – przy zbyt dużej ilości fioletowego pigmentu włosy mogą nabrać fioletowego odcienia, zamiast pozostać w beżowej tonacji.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli dopiero zaczynasz przygodę z beżowym blondem, jest wersja neutralna. Łączy w sobie delikatne złoto i subtelny popiół, co daje efekt naturalnego, lekko przydymionego blondu. Nie ma w nim ani przesadnej żółci, ani sztucznej szarości. Taki odcień blondu pasuje do większości karnacji, niezależnie od tego, czy twoja skóra ma ciepłe, czy chłodne tony. To też najłatwiejsza opcja do utrzymania w domu – nie wymaga tak częstego tonowania jak skrajne wersje. Wybierając beżowy blond, pamiętaj, że różnica między ciepłem a chłodem to nie tylko kwestia mody, ale przede wszystkim dopasowania do twojej naturalnej urody.

A high-contrast profile of a woman with her hair flowing, showcasing movement and expression.
Zdjęcie: Bastian Riccardi

Bazowy kolor włosów ma znaczenie – od czego startujesz i ile rozjaśniania naprawdę potrzeba

Zanim sięgniesz po farbę do włosów w poszukiwaniu idealnego beżowego blondu, spójrz w lustro na to, co masz teraz na głowie. Różnica między uzyskaniem ciepłego beżowego blondu a chłodnego beżowego blondu zaczyna się nie od wyboru tonera, ale od twojego naturalnego koloru włosów. Jeśli startujesz z ciemnego brązu, fryzjer najpierw będzie musiał cię mocno rozjaśnić, a dopiero potem nałożyć beżowy pigment. W domu taka operacja to ryzyko – łatwo dostać nierówny odcień blondu z żółtymi lub pomarańczowymi refleksami, które żaden beżowy toner nie zamaskuje. Z kolei jeśli masz już jasny blond, nawet ten z ciepłym złotym odcieniem, droga do neutralnego beżowego blondu jest o wiele krótsza. Wystarczy dobra farba do włosów lub odpowiednia maska do włosów z fioletowym lub beżowym pigmentem, żeby zneutralizować niechciane tony.

Kluczowe jest też to, jak intensywny efekt chcesz osiągnąć. Jasny beżowy blond wymaga prawie białego tła, inaczej farba da efekt brudnego, szarego odcienia. Ciemny beżowy blond jest bardziej wybaczający – możesz go nałożyć na włosy rozjaśnione tylko o kilka tonów, a on i tak ładnie się przyjmie. Pamiętaj, że beżowe odcienie blondu są wyjątkowo wrażliwe na pigmenty z wody i kosmetyków. Jeśli twoja kranówka ma dużo żelaza, po dwóch tygodniach beżowy blond może zejść w stronę miedzianego. Dlatego przy koloryzacji beżowy blond u fryzjera zawsze pytaj o konkretną markę farby i sposób tonowania – nie każdy beżowy toner działa tak samo na różnych typach urody. W domu zaś wybieraj produkty przeznaczone specjalnie do beżowego blondu, a nie uniwersalne farby z napisem „popielaty blond” – te często dają efekt zbyt zimny i ziemisty.

Farba, toner czy płukanka – którą drogą najszybciej trafisz w idealny beż

Najszybsza droga do beżowego blondu nie zawsze wiedzie przez farbę z drogerii. Wiele kobiet popełnia błąd, sięgając od razu po trwałą koloryzację, gdy wystarczy delikatniejsza metoda. Jeśli twoje włosy są już jasne – naturalnie albo po rozjaśnianiu – najprościej będzie użyć beżowego tonera. To kosmetyk, który nie wnika głęboko w strukturę włosa, tylko osadza pigment na powierzchni. Dzięki temu możesz zmienić odcień blondu z żółtego czy miedzianego na neutralny, nie ryzykując zniszczenia. Toner działa szybko, zwykle wystarczy 5-15 minut, a efekt utrzymuje się od dwóch do czterech tygodni. Jeśli chcesz spróbować beżowego blondu w domu, właśnie od tonera warto zacząć – masz kontrolę nad intensywnością i łatwo poprawisz kolor, gdy zacznie blaknąć.

Inaczej sprawa wygląda, gdy startujesz z ciemniejszych włosów. Tu sama płukanka czy toner nie da rady – potrzebujesz farby do włosów, która najpierw rozjaśni, a potem nada beżowy pigment. Wybierając farbę włosów beżowy blond, zwróć uwagę na bazę kolorystyczną. Producenci często mieszają w takich farbach chłodne i ciepłe odcienie, by uzyskać efekt neutralnego blondu. Dla typu urody o chłodnej karnacji lepiej sprawdzi się chłodny beżowy blond z domieszką popielatego pigmentu. Jeśli masz ciepłą skórę i złote refleksy w naturalnym kolorze, postaw na ciepły beżowy blond – będzie wyglądał naturalniej i nie zleje się z cerą w szarawy ton.

Płukanka to dobre rozwiązanie, gdy chcesz odświeżyć odcień między koloryzacjami albo złagodzić niechciane żółte tony. Działa najłagodniej, bo nie zawiera amoniaku ani utleniacza. Nakładasz ją na wilgotne włosy po myciu, trzymasz kilka minut i spłukujesz. Efekt jest subtelny, ale wystarczy, by beżowy blond nie popadł w pszeniczne tony. Pamiętaj tylko, że płukanka nie zmieni ciemnego blondu w jasny beżowy blond – ona tylko koryguje odcień, nie rozjaśnia. Dlatego do odważniejszych zmian potrzebujesz farby lub wizyty u fryzjera, który dobierze beżowy blond do twojego typu urody i kondycji włosów.

Krok po kroku: jak zrobić beżowy blond w domu bez wpadek i zielonych refleksów

Domowa koloryzacja na beżowy blond to jedno z trudniejszych wyzwań, ale jak już wiesz, co robić, unikniesz typowych wpadek. Najczęstszy błąd to pominięcie etapu neutralizacji żółtego pigmentu. Jeśli nałożysz beżową farbę na rozjaśnione włosy bez wcześniejszego tonowania, możesz dostać zielone lub siwe refleksy. Dlatego zanim sięgniesz po farbę do włosów w odcieniu beżowego blondu, upewnij się, że twój naturalny blond lub rozjaśnione pasma mają jednolity, jasnożółty kolor – jak wnętrze banana, a nie cytryny. Dopiero wtedy beżowy pigment zadziała tak, jak powinien.

Kluczowym momentem jest wybór odpowiedniego tonera lub farby. Na rynku znajdziesz produkty oznaczone jako beżowy blond, ale często mają one domieszkę fioletu lub błękitu, która ma zneutralizować ciepło. Jeśli masz skórę o chłodnym typie urody, postaw na chłodny beżowy blond z nutą popielatego pigmentu. Jeśli twoja karnacja jest ciepła, szukaj w opisie „ciepły beżowy blond” – on zawiera delikatną złotą bazę, która nie zrobi z ciebie popielatej myszki. Pamiętaj, że beżowy blond to balans między złotym a popielatym, więc unikaj skrajności.

Sama aplikacja wymaga precyzji. Mieszaj farbę dokładnie, ale nie za długo, żeby nie utleniła się przed czasem. Nakładaj ją na wilgotne, ale nie mokre włosy, zaczynając od końcówek, które chłoną pigment najszybciej, a dopiero na koniec u nasady. Trzymaj produkt krócej, niż podaje producent – lepiej dojść do koloru za drugim razem, niż zmywać zbyt ciemny lub zielony efekt. Po spłukaniu użyj beżowego tonera w formie maski do włosów, która dodatkowo zneutralizuje resztki ciepła i nada blasku. Pielęgnacja beżowego blondu to już osobna historia, ale na początek wystarczy szampon bez siarczanów i odżywka z fioletowym pigmentem, którą stosujesz raz w tygodniu. Unikniesz wtedy żółknięcia i przedłużysz efekt koloryzacji.

Salon fryzjerski kontra dom – kiedy lepiej oddać głowę w ręce specjalisty

Niektóre kolory włosów po prostu lepiej wychodzą pod okiem profesjonalisty. Beżowy blond, choć wygląda naturalnie i subtelnie, jest jednym z najtrudniejszych odcieni blondu do samodzielnego wykonania. Farba do włosów kupiona w drogerii rzadko daje ten sam efekt, co mieszanka pigmentów przygotowana przez fryzjera. Jeśli myślisz o tym, żeby uzyskać beżowy blond w domu, musisz liczyć się z ryzykiem – zamiast neutralnego, lekko piaskowego odcienia możesz dostać zielonkawy nalot, zwłaszcza jeśli wcześniej farbowałaś włosy na ciemniejsze tony. Beżowy toner nakładany na rozjaśnione pasma wymaga precyzji, bo łatwo przesadzić z ilością pigmentu i zamiast chłodnego beżowego blondu dostać mysi, popielaty efekt.

Fryzjer ma nad twoją koloryzacją pełną kontrolę. Może ocenić twój typ urody – odcień skóry, naturalny pigment włosów, a nawet porowatość pasm – i dobrać proporcje między ciepłym a chłodnym beżowym blondem. To ważne, bo beżowy blond karnacja nie zawsze idzie w parze z pierwszym lepszym tonerem z półki. Osoby z różowymi lub oliwkowymi tonami skóry potrzebują innego balansu pigmentów, żeby kolor nie wyglądał sztucznie. Specjalista poprowadzi też rozjaśnianie stopniowo, co ma znaczenie, gdy marzy ci się jasny beżowy blond bez żółtych refleksów. W domu łatwo o przegrzanie włosów suszarką lub zbyt długie trzymanie farby, co kończy się plamami i nierównym odcieniem.

Są jednak sytuacje, w których domowa koloryzacja ma sens. Jeśli twoje włosy są już rozjaśnione do bardzo jasnego blondu, a ty chcesz tylko zneutralizować ciepły odcień, beżowy toner w formie maski do włosów lub delikatna farba bez amoniaku mogą wystarczyć. Pamiętaj jednak, że ciemny beżowy blond czy beżowy blond ombre to już wyższa szkoła jazdy – wymagają mieszania kilku odcieni i precyzyjnego nakładania na poszczególne pasma. Refleksy beżowy blond, które mają wyglądać jak muśnięte słońcem, w domowych warunkach często wychodzą zbyt jednolite. Dlatego zanim sięgniesz po farbę, zastanów się, czy efekt, który chcesz osiągnąć, jest prosty, czy wymaga kilku etapów. W tym drugim przypadku lepiej od razu umówić się do fryzjera – różnica w cenie nie jest aż tak duża, a ryzyko zniszczenia włosów i frustracji znacznie mniejsze.

Pielęgnacja, która ratuje beż – 4 produkty i 1 zasada, bez których kolor ucieka po tygodniu

Najgorsze, co możesz zrobić po wyjściu od fryzjera z idealnym beżowym blondem, to umyć włosy pierwszą lepszą szamponem z drogerii. Beż to kolor kapryśny – wystarczy tydzień zwykłego mycia, a zamiast subtelnego, neutralnego blondu zobaczysz żółty lub miedziany odcień. Dlatego jeśli chcesz, żeby beżowy blond faktycznie wyglądał tak, jak na zdjęciu z salonu, musisz zmienić pielęgnację. Nie chodzi o drogie serum z marketingu, ale o konkretne produkty, które blokują ciepłe pigmenty.

Po pierwsze, postaw na fioletowy szampon i odżywkę. Nie taki, który tylko lekko faluje, ale mocno napigmentowany – im bardziej fioletowy płyn, tym lepiej zneutralizuje niechciane żółte tony. Używaj go co drugie lub trzecie mycie, nie codziennie, bo możesz przesuszyć włosy. Po drugie, kup maskę do włosów z niebieskim lub fioletowym pigmentem. Zostaw ją na 5-10 minut raz w tygodniu – to beżowy toner w formie nawilżenia, który odświeża kolor bez konieczności farbowania.

Trzecia rzecz to ochrona przed ciepłem. Suszarka, prostownica czy lokówka rozgrzewają pigment i sprawiają, że beżowy blond ucieka szybciej. Używaj sprayu termoochronnego, najlepiej z filtrem UV – to nie fanaberia, tylko podstawa, jeśli nie chcesz co miesiąc biec po beżowy toner. Czwarty produkt to suchy szampon w sprayu, ale w chłodnym odcieniu. Dzięki niemu przedłużysz świeżość fryzury o dwa dni, a przy okazji zneutralizujesz lekkie zażółcenie u nasady.

I zasada numer jeden: nie myj włosów gorącą wodą. Ciepła otwiera łuskę włosa i wypłukuje beżowy pigment szybciej niż cokolwiek innego. Płucz je letnią lub chłodną wodą – to prosta zmiana, która przedłuża trwałość koloru o dobre dwa tygodnie. Beżowy blond nie lubi pośpiechu ani tanich rozwiązań, ale nie potrzebuje też skomplikowanej rutyny. Wystarczą cztery produkty i jedna zasada, żeby nie żałować wydanych pieniędzy u fryzjera.

Beżowy blond w duecie z modnymi technikami – airtouch, baby lights i ombre, które działają

Decydując się na beżowy blond, warto od razu pomyśleć, jaką techniką fryzjer go położy. Sam odcień to jedno, ale sposób aplikacji farby do włosów decyduje, czy efekt będzie płaski i nudny, czy pełen głębi. Airtouch, baby lights i ombre to trzy metody, które sprawiają, że beżowy blond wygląda, jakby naturalnie wrósł we włosy. Airtouch polega na przedmuchiwaniu farby powietrzem, co daje bardzo miękkie przejścia między ciemniejszym nasadzeniem a jaśniejszymi końcami. Dzięki temu kolor włosów nie odrasta agresywną granicą, a ty zyskujesz nawet dwa miesiące spokoju między wizytami u fryzjera.

Baby lights to z kolei drobne, cieniutkie pasemka, które imitują naturalne rozjaśnienie od słońca. Na beżowym blondzie dają efekt muśnięcia, a nie blokowej plamy. To dobre rozwiązanie, jeśli masz naturalnie jasne włosy i boisz się, że beżowy toner zrobi z ciebie jednolitą lalkę. Przy baby lights odcień blondu zostaje zachowany, ale zyskuje na fakturze. Ombre w beżowej wersji sprawdza się u osób z ciemniejszym nasadzeniem, które nie chcą co trzy tygodnie biegać do salonu. Ciemny beżowy blond u nasady przechodzi w jasny beżowy blond na długości, co wygląda elegancko i nowocześnie.

Ważne, żeby beżowy blond w duecie z którąś z tych technik nie wyszedł zbyt popielaty ani zbyt złoty. Fryzjer dobiera pigmenty do twojego typu urody – jeśli masz chłodną karnację, postawi na chłodny beżowy blond z nutą szarości, a przy ciepłej skórze lepiej sprawdzi się ciepły beżowy blond z lekką brzoskwinią. Nie kombinuj z takimi technikami w domu. Farba włosów beżowy blond kupiona w drogerii i nałożona na całej długości da płaski efekt, a przy próbie samodzielnego rozjaśniania ryzykujesz plamy. Beżowy blond u fryzjera z airtouchem lub baby lights to wydatek rzędu 400-700 zł, ale efekt utrzymuje się dłużej, a odrost wygląda naturalnie. Jeśli chcesz uzyskać beżowy blond z refleksami, powiedz fryzjerowi, że zależy ci na neutralnym odcieniu bez zieleni i bez żółci. Po koloryzacji pamiętaj o masce do włosów z fioletowym pigmentem, która raz w tygodniu odświeży chłodny odcień i nie pozwoli, by beżowy blond poszedł w stronę mosiądzu.

Błędy, które kosztują 300 zł i dwie godziny płaczu – lista grzechów głównych przy beżowym blondzie

Największym błędem przy beżowym blondzie jest myślenie, że wystarczy kupić pierwszą lepszą farbę z napisem „beżowy” i już. Efekt? Po trzech tygodniach zamiast stonowanego, eleganckiego odcienia masz na głowie pomarańczową lub zielonkawą patynę. Farba do włosów z marketu rzadko daje taki sam rezultat jak profesjonalna koloryzacja beżowy blond u fryzjera, bo nie uwzględnia twojego naturalnego pigmentu. Jeśli masz ciemniejsze włosy, najpierw musisz je rozjaśnić do poziomu 8 lub 9, a dopiero potem nałożyć beżowy toner. Inaczej zamiast chłodnego beżowego blondu dostaniesz ciepły beżowy blond z rudawym nalotem, który wygląda tanio i nieświeżo.

Drugi grzech to ignorowanie własnego typu urody. Komu pasuje beżowy blond? Osobom z chłodną lub neutralną karnacją, u których niebieskie lub szare żyły na nadgarstku są wyraźnie widoczne. Jeśli masz ciepłą skórę z żółtymi lub oliwkowymi tonami, jasny beżowy blond może sprawić, że twarz będzie wyglądać na zmęczoną i ziemistą. W takim przypadku lepszy będzie ciepły beżowy blond z delikatnym złotym refleksem albo beżowy blond ombre, który łagodzi kontrast między włosami a skórą. Beżowy blond karnacja o różowawym podtonie to duet idealny – wtedy nawet ciemny beżowy blond nie ściąga koloru z twarzy.

Trzeci błąd to brak systematycznej pielęgnacji beżowego blondu. Beżowe odcienie blondu są wyjątkowo podatne na wypłukiwanie i żółknięcie, bo zawierają mało ciepłych pigmentów. Jeśli po koloryzacji beżowy blond wygląda idealnie, a ty nie zmienisz szamponu na fioletowy lub srebrny, po dwóch myciach odcień zrobi się mleczny i nijaki. Maska do włosów z pigmentem neutralizującym powinna być twoim obowiązkowym rytuałem raz w tygodniu. Bez tego beżowy blond efekt utrzyma się maksymalnie trzy tygodnie, a potem czeka cię albo kolejna wizyta u fryzjera, albo droga naprawa w domu, która często kończy się 300 zł w plecy i dwiema godzinami frustracji. Nie popełniaj tych błędów – beżowy blond sprawdź najpierw na kosmyku próbnym, wybierz odpowiedni toner i nie oszczędzaj na pielęgnacji.

Julia Mazur
Chwila z autorką

Julia Mazur

Redaktorka lifestyle i urody — pielęgnacja, styl i dobre samopoczucie w rytmie chwili dla siebie.

Poznaj Julię
Wydawca: Wydawnictwo BytePress · kontakt@bytepress.pl